Przychodzi zakonnica do lekarza i mówi:
- Mam jakąś dziwną chorobę. Znajduję znaczki pocztowe w majtkach.
- Ależ siostro, to niemożliwe. Nie ma takiej dolegliwości.
- To proszę zobaczyć - przerywa doktorowi zakonnica i ściąga bieliznę.
Lekarz patrzy... faktycznie coś tam jest. Drapie się po głowie i patrzy bliżej... No znaczki pocztowe w majtkach jak wół. Patrzy bliżej i wreszcie się uśmiecha.
- Droga siostro. To nie znaczki tylko naklejki z bananów.

pomyslowy informatykklawiaturowy ogródek
Nie ma to jak dobry pomysł. Nasz bohater chyba najwyraźniej się nudził, a nuda bywa zaczynem... dla niecodziennych pomysłów.
Mówi się wiele o ekologii w dzisiejszych czasach - no to proszę - Ekologiczna Klawiatura.

Potrzebujemy:

  • klawiatura - szt. 1
  • ziarna rzeżuchy
  • trochę wolnego czasu i cierpliwości

Rozbieramy klawiaturę. Wsypujemy do środka ziarenka rzeżuchy. Następnie składamy ją z powrotem, podlewamy, odczekujemy kilka dni i patrzymy na efekty tego ciekawego pomysłu. A jak one wyglądają? Zobacz sam.

parafialne ogloszenieAUTENTYCZNE PARAFIALNE OGŁOSZENIA:

 

  1. Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu, który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności.
  2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku.
  3. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikokgo lepszego.
  4. W niedziele ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy. Chór odśpiewał: "Klaskajmy wszyscy w dłonie".
  5. Z tablicy ogłoszeń: Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i posłuchaj naszego organisty. 
  6. Po południu, w północnym i południowym końcu kościoła odbędą się chrzty. Dzieci będą chrzczone z obu stron.
  7. W czwartek o 16.00 Wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść wcześniej.

polska popularneTekst znaleziony w sieci, plątający się w niej od dłuższego czasu, ale w związku ze zbliżającymi się wyborami nabierający troszkę innego, nowego wymiaru, jednocześnie pozostający uroczo słodko dobijający.

Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. 

Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat.

Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami.

Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami.

tresura papugi w lodówceFacet dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak zrobić - wyrzucić? -Żal.

Zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej mile słowa, puszczał łagodną, klasyczna muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład. 
Słowem - pełna poświecenia terapia i wszystko na nic.

Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewa noga i była wyjątkowo wredna, facet nie wytrzymał. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się
głośniej. Potrząsnął nią. Wtedy nie dość, że go zbluzgała , to jeszcze dostał parę razy dziobem. Zdesperowany wrzucił ptaszysko do zamrażarki,  zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, coś zabełkotała i nagle wszystko ucichło.

ogień jasio masturbacjaLekcja języka polskiego. Gramatyka.
Pani prosi dzieci, żeby wyjęły kartki i wymyśliły słowo składające się z czterech sylab, które im się kojarzy z czymś przyjemnym i niepowtarzalnym.
Zapanowała cisza, pełne skupienie, jedni zaczęli obgryzać długopisy, a inni przeliczając na palcach, coś sobie mruczeli pod nosem i ruchem głowy  negowali wymyślone słowo.
Po kwadransie pada hasło:
- Kończymy i odkładamy długopisy!
Dzieci posłusznie wykonały polecenie i wyprostowały się na siedzeniach.
- Które z was chce zacząć?
Marzenka podniosła palce.
- Proszę, przeczytaj!
- Ponieważ moi dziadkowie mają od lat szklarnie, wymyśliłam słowo:  "O-grod-nic-two", a dlatego kojarzy mi się z czymś przyjemnym, bo kiedy na różnych grządkach zakwitają kwiaty, to ich zapach oraz piękne kolory sprawiają, że długo nie można oderwać oczu.
- Bardzo ładnie!... Kto następny?
Tym razem Kamil powoli podniósł rękę.
- Słuchamy!
- Ponieważ mój starszy brat lubi latać i ja kiedyś z nim byłem, to dlatego wymyśliłem słowo - "pa-ra-lot-nia". Uważam, że nie ma nic piękniejszego jak widok z góry na ziemię. Chociaż się bałem, nigdy tego nie zapomnę.
- Interesujące!... Bardzo ładnie!... Kto teraz?
Ręka Jasia powędrowała w górę.
- Pochwal się Jasiu swoim słowem, proszę!

Ocena użytkowników: 0 / 5

Star InactiveStar InactiveStar InactiveStar InactiveStar Inactive

pomyslowy informatykklawiaturowy ogródek
Nie ma to jak dobry pomysł. Nasz bohater chyba najwyraźniej się nudził, a nuda bywa zaczynem... dla niecodziennych pomysłów.
Mówi się wiele o ekologii w dzisiejszych czasach - no to proszę - Ekologiczna Klawiatura.

Potrzebujemy:

  • klawiatura - szt. 1
  • ziarna rzeżuchy
  • trochę wolnego czasu i cierpliwości

Rozbieramy klawiaturę. Wsypujemy do środka ziarenka rzeżuchy. Następnie składamy ją z powrotem, podlewamy, odczekujemy kilka dni i patrzymy na efekty tego ciekawego pomysłu. A jak one wyglądają? Zobacz sam.